HomeMapa SztukiSztuka w niemiejscachMuzeum jutraNotatki akustyczneDźwięki z odzyskuSplotyCiała pamięciZielone strategie Sztuka w procesieZasobyO projekcieDołącz

Autor/ka
dokumentacji

Marta Skibińska

Opis

Instalacja zrealizowana w technikach tkackich z wełny i bawełny należy do serii „Plomby” autorstwa Anity Wasik. Prace zostały umieszczone w śladach po obcinanych gałęziach na drzewach, w ubytkach po utraconych gałęziach. Mają miękką teksturę i barwy, które koją. „Plomby” opatrują i osłaniają rany drzew. Twarze, którymi twórczyni „zaplombowała” ubytki drzew, mają baśniowy charakter. Artystka wskazuje dziecięcą inspirację światem lalek i Muppetów Jima Hensona; instalacje-twarze na drzewach Przymorza Małego przywodzą na myśl ducha i magię tego świata oraz jego figlarność.

Autorska refleksja

Niewielkie, kilkunastocymetrowe tkane twarzyczki kolorystyką oraz teksturą wyraźnie odróżniają się od pni drzew, a jednocześnie są na tyle małe, że zamyślony przechodzień może ich nie dostrzec. Zaskoczenie stanowi część działania pracy: pojawia się pytanie o oczekiwania wobec sztuki w dzielnicy niemal wyłącznie mieszkaniowej oraz o znaczenie umieszczenia obiektów właśnie w „ranach” drzew. Odbiór może pozostać na poziomie spotkania z barwnymi „buzkami”, ale może też prowadzić do interpretacji: czy prace mają chronić, koić, leczyć, czy też po prostu ozdabiać i sprawiać radość przechodniom. Istotne jest również przesunięcie sytuacji odbioru: prace wychodzą do odbiorcy w przestrzeni codziennej, zamiast funkcjonować w galerii. Pojawia się pragnienie, by „Plomby” trwale „wrosły” w okoliczną tkankę i istniały wraz ze swoim żywym, zmieniającym się kontekstem.

Statement

„Plomby” Anity Wasik to seria niewielkich, tkanych instalacji umieszczonych w ubytkach drzew na Przymorzu Małym w Gdańsku. Wykonane z wełny i bawełny formy-twarze działają poprzez przypadkowe spotkanie i zaskoczenie, a ich baśniowa estetyka wprowadza miękki, kojący akcent w przestrzeń dzielnicy mieszkaniowej. Umieszczone w śladach po obciętych gałęziach, mogą być odczytywane jako gest opatrywania i osłaniania „ran” drzew oraz jako zaproszenie do refleksji nad obecnością sztuki poza instytucjonalnymi przestrzeniami wystawienniczymi.

Zdjęcia obiektu