Strona GłównaMapa pracowni / niemiejscSztuka w niemiejscachMuzeum JutraNotatki akustyczne z przypadkuDźwięki z odzyskuSploty. Choreografie społeczneCiała PamięciZielone Strategie kuratorskieZasobySztuka w procesieo ProjekcieDołącz

Autor/ka
dokumentacji

Çiğdem Çörek Öztaş

Opis

Instalacja ma formę plenerowej ekspozycji fotograficznej składającej się z 27 czarno-białych fotografii autorstwa Ryszarda Kapuścińskiego, rozmieszczonych na czterech pionowych kolumnach. Fotografie pochodzą z jego podróży do Afryki i przedstawiają doświadczenia wojny, biedy i głodu, ale również obecność nadziei i godności w codziennym życiu. Instalacja została umieszczona wzdłuż trasy spacerowej w Pole Mokotowskie, nawiązując bezpośrednio do codziennej praktyki chodzenia Kapuścińskiego. Wpisana w naturalny rytm parku, działa jako punkt zatrzymania i refleksji, przekształcając przestrzeń przejścia w przestrzeń doświadczenia. Metalowo-szklana konstrukcja wyraźnie odcina się od zielonego otoczenia, nie stapiając się z krajobrazem, lecz wprowadzając w niego wyraźny znak kulturowej pamięci. Instalacja jest szczególnie czytelna po zmroku dzięki intensywnemu oświetleniu.

Autorska refleksja

Instalacja ta działa jak inicjacyjny moment całej Ścieżki Kapuścińskiego. Nawet jeśli nie jest jej formalnym początkiem, dla wielu odbiorców staje się pierwszym punktem świadomego kontaktu z narracją pisarza w przestrzeni parku. W miejscu, które zwykle konsumowane jest w ruchu – biegu, spacerze, skrócie – pojawia się element wymuszający pauzę i skupienie. Znaczenie tej realizacji nie wynika z monumentalności, lecz z precyzyjnego osadzenia w trajektorii codziennych praktyk. Park przestaje być wyłącznie przestrzenią rekreacji, a zaczyna funkcjonować jako nośnik pamięci i opowieści.

Statement

Wybrałam tę instalację, ponieważ jest jednym z nielicznych momentów w Pole Mokotowskie, które realnie zatrzymują przechodnia. 27 fotografii Kapuścińskiego nie tyle zdobi park, ile zmienia jego funkcję: z trasy rekreacyjnej czyni trasę pamięci. Trafiłam na nią przypadkiem i dopiero wtedy uświadomiłam sobie istnienie Ścieżki Kapuścińskiego jako doświadczenia w ruchu, a nie pomnika. W dzień przyciąga kontrastem jasnej struktury wobec drzew i nieba, nocą działa jeszcze intensywniej jako wyspa światła w ciemnym parku. To skromna forma o dużej sile oddziaływania – zmusza do zatrzymania się i przypomina, że spacer może być praktyką myślenia, a nie wyłącznie przemieszczania się.

Zdjęcia obiektu